środa, 11 czerwca 2014

Folkowo i eco-świątecznie

Nie wiem od czego zacząć, zaległości zerkają na mnie z pulpitu :-) tak mniej więcej od świąt wielkanocnych,
czas się kurczy nieubłaganie, a ja jak zwykle w biegu, między kroplami deszczu, między promieniami słońca......ale jestem z mocnym postanowieniem wrzucenia wszystkich zaległości w tydzień :-)
 Folkowo było tak:


tworzyłam, jak zwykle, na bazie produktów TricksArt: 

a eco-świątecznie tak:






trochę suszonych kwiatów i brzozy, która właśnie zmieniała "skórę".
Pozdrawiam Was :-) Misti



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz